osobliwy ten stwór, którego lubię wnikliwie obserwować, ale nie podejdę:), skłania mnie zawsze do refleksji nad osobliwoscią niektórych stworów. malowniczo poruszające się, acz przerażająco wielkie cielsko, długi łeb, poczciwe oczy, dlugie rzęsy, fantazyjnie rozmieszczone kępy owlosienia.
kto Cię zdizajnował, koniu?
kto wykazał się taką pomysłowoscią?
ciekawe i zastanawiająco pozytywne.
nie podpisał się pod projektem ten tajemniczy demiurg.
ale za to koń, jaki jest, każdy widzi:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.