środa, 21 października 2009

sklep z lampami, 4 rano

jest taki sklep, z lampami. W srodku zawsze jest jasno, nie tylko dlatego, ze to z lampami sklep, ale tez z uwagi na koty, bo mieszkaja tam dwa, i to spasione.
Dwa wystawowe okazale kocury,niewzruszone piskami dziewczat, umizgujacych sie do nich przez szybe, niezrazone stukaniem w okno i pijackimi kici kici krecacych sie w tych okolicach fanow rozrywek dla tych okolic typowych.
Ale oto pewnej nocy oprocz kotow w tym cieplym wnetrzu pojawil sie ktos jeszcze.


Kim jest tajemniczy dziadoszek? Co to za pasjonujaca lektura? i pytanie nr jeden: GDZIE SA KOTY!?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.