poniedziałek, 4 stycznia 2010

księżycowo

Zapewniamy, że byl Bardzo. Byl bardzo pomarańczowy, i taki ciężki jakby, i wisial nisko nad horyzontem, u góry nieco wyszczerbion będąc. "Eee.jajowaty"- skwitowal Naciak.
Dla mnie byl absolutnie! Poza tym mial buźkę! Na tle żurawi i swiątyni Opatrznosci tworzyl kompozycje industrialno-sakralno-astrologiczną.
Nietsety, aby to pokazac, musialabym miec teleskop, tymczasem nie mam, wiec.. tak, ta biala plama, to wlasnie on.



.a to my. księżycowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.